Wszystkie »

  • Wpisów:6
  • Średnio co: 281 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:47
  • Licznik odwiedzin:1 249 / 1970 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bałam się zamknąć oczy, a mrok skrywał mą twarz.
Bałam się życia w świecie w którym tak Ciebie mi brak.
Bałam się życia w pustce gdzie obca jest każda twarz.
I wtedy podałeś mi rękę i pokazałeś jak...
Jak żyć, chociaż Ciebie już nie ma, jak stawiać na nowo krok,
odważnie patrzeć w przyszłość, za sobą zostawić mrok.
Oddalić wszelkie zwątpienie, ukoić ból, smutek, żal,
i nigdy nie zapomnieć, tych wspólnie przeżytych lat.
I już nie lękam się mroku i już nie boję się spać,
bo wiem, że nade mną czuwa, Twoja ojcowska twarz.
Wiem, że nie będę sama, bo zawsze będziesz przy mnie ty
i chociaż dziś tak odległy, tak bliski dla mnie dziś.
Wybaczyć jednak musisz samotną, słoną łzę,
co spływa po mojej twarzy, kiedy wspominam cię.
I będę silna i dzielna i radę sobie dam,
ale opiekuj się mną, gdy czuję, że sił mi już brak.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I wanna live but your words can murder
Only you can send me under, under, under.
Chasing you but you don’t look back
Words are through and I can’t take back
Reaching out but I can’t hold on to you, no
Chasing you but you don’t look back
Words are through and I can’t take back
Reaching out but I can’t hold on to you
 

 
"każdy chyba w życiu posiadał człowieka, z którym łączyła go tak cholernie dziwna więź... i nie było to uczucie - absolutnie... było to coś w rodzaju przywiązania, chęci powiedzenia wszystkiego - było to takie dziwne 'coś' czego nie da się zapomnieć nigdy..."
  • awatar YourFashion ♥: ri.pinger.pl/pgr60/b00ae6f20009c56a51478acf/logo+konkursu.jpg *Bardzo duże szanse wygrania!* *Zapraszam yourfashion.pinger.pl ♥*
  • awatar Now is good ☆: fajne *Zapraszam do mnie. Komentuj a odwdzięczę się tym samym.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Jeśli problem da się rozwiązać, martwić się nie ma czym. Jeśli problemu nie da się rozwiązać, martwić się nie ma po co"
 

 
"...zrozumiała, że żyła z dnia na dzień, już o poranku marząc o nocy, która nieuchronnie przyjdzie i na krótko pozwoli zapomnieć, a w nocy dając upust lękowi, że nie ma odroczenia od kolejnego dnia, podobnego kropla w kroplę do tego, który minął. Żyła w beznadziejnym poczuciu uczciwie spełnianego obowiązku, który spadł na nią bez jej woli i którego dobrowolnie nigdy by na siebie nie wzięła. Żyła bez radości i bez poczucia sensu, choć ze świadomością czystego sumienia..."
 

 
„Nagle zdajesz sobie sprawę, że wszystko się skończyło. Naprawdę. Nie ma już powrotu. Czujesz to. I próbujesz zapamiętać, w którym momencie to wszystko się zaczęło. I odkrywasz, że zaczęło się wcześniej niż myślisz. Długo wcześniej. I to w tej chwili zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zdarzyło się tylko raz. I nieważne jak bardzo się starasz, nigdy nie poczujesz się taki sam. Nie będziesz już nigdy czuć się jak trzy metry nad niebem...”